Wygląda na to, że telefon BlackBerry pracujący na Androidzie powoli staje się faktem. Piekło może nie zamarznie, ale muszę przyznać, iż firma - mająca wciąż spore grono oddanych fanów - podejmuje spore ryzyko. Na szczęście, BlackBerry zapowiada się na tyle ciekawie, że ma szanse odnieść sukces i wyciągnąć producenta z tarapatów.
O Venice plotkowaliśmy już wiele razy. Przecieki i domysły postanowił rozwiać Evan Blass, specjalista od przecieków znany szerzej jako @evleaks. Opublikował on na swym twitterowym koncie zdjęcie Venice. Jeśli okaże się prawdziwe - model ten zburzy monotonię panującą na rynku. Nie będzie typowym, prostokątnym kafelkiem. Będzie miał rozsuwaną obudowę wyposażoną w to, za co kochamy jeżynki: mechaniczną klawiaturę QWERTY. Dzięki sliderowemu mechanizmowi, telefon nie będzie przesadnie duży, choć - jak sądzę - nie będzie mistrzem smukłości. Klawiatura wygląda na tradycyjną - bez znanego np. z Passporta panelu dotykowego, ukrytego w przyciskach. Zamiast niego będziemy mieli spory dotykowy wyświetlacz, który przy okazji otrzyma to, co obecnie modne - zaokrąglone brzegi. Widoczny na zdjęciu interfejs sugeruje, że zagięte boki nie będą jednak aktywne - pozostaną po prostu elementem stylizacji.
foto: @evleaks
Blass uzupełnił zdjęcie Venice infografiką (pochodzącą zapewne z zasobów producenta i częściowo już publikowaną), ukazującą niektóre funkcje urządzenia. Na obrazku brak jeszcze tekstu, widać za to, że smartfon otrzyma na starcie Androida Lollipop. @evleaks uzupełnia, że BlackBerry z Androidem zadebiutuje w listopadzie.
Na podstawie informacji Evleaks
